Rozwój i edukacja nie kończą się na studiach

Na studiach i w liceum to było…

Pamiętasz długie noce, podczas których towarzyszyły ci podręczniki szkolne? Wspólne zakuwanie? Uczenie się do sesji i kolokwiów? Zazwyczaj po kilku latach spędzonych na pracy, ludzie zaczynają tęsknić do czasów szkolnych. Zazwyczaj nie jest to spowodowane tęsknotą za nauką i rozwojem, a sentymentalnym wspominaniem znajomych, szkolnych i studenckich wypadów na miasto, czy przypominaniem sobie zabawnych anegdotek ze szkolnych lat.

Wiele osób tęskni też za wolnością, barkiem dużej ilości zobowiązań i poczuciem, że życie należy do nich. Czy jednak pomimo upływu lat i stawaniu się coraz dojrzalszym człowiekiem, nie można w sobie zachować części młodzieńczej werwy, beztroski i optymistycznego patrzenia w przyszłość? Zastanów się, co tak naprawdę się zmieniło i dlaczego coraz częściej zdarza ci się narzekać.

Postaw na samorozwój

Najczęstszym powodem gorzknienia i utraty radości z codziennego życia jest nadmierna rutyna, niezadowolenie ze swojego życia i popadnięcie w marazm. Wiele osób zapomina, że podręczniki szkolne nie były jedynym narzędziem do rozwijania się i zdobywania wiedzy. W natłoku codziennych obowiązków i przyzwyczajeń, często nie pamiętamy, że świat oferuje nam niemal nieskończenie wiele różnych możliwości. Nauki, rozwoju, podróżowania, poznawania nowych ludzi, tworzenia.

Poznawaj świat, rozwijaj się. Na rynku znajdziesz mnogość książek z przeróżnych dziedzin, nie tylko podręczniki szkolne. Z ich pomocą zgłębisz nieznane dotąd tematy, rozszerzysz horyzonty, dowiesz się wielu ciekawych rzeczy. Nie oznacza to oczywiście, że nie możesz wrócić do swoich książek z lat szkolnych. Szczególnie podręczniki szkolne do nauki języków, mogą się przydać podczas odświeżania sobie różnych informacji.

Nie zastanawiaj się nad tym, co wypada 

Z biegiem lat część osób traci pewność siebie i spontaniczność. Wówczas, zanim podejmą jakąkolwiek decyzję, zastanawiają się, jak zostanie to odebrane przez otoczenie. Nie przejmuj się opinią innych! Oczywiście, życie w społeczeństwie i zajmowanie niektórych stanowisk wiąże się z pewnymi zasadami i regułami. Jeśli jednak masz ochotę zapisać się na kurs tańca, ruszyć w podróż autostopem lub przekłuć sobie pępek – co cię powstrzymuje? Realne zobowiązania, strach przed ośmieszeniem lub opuszczeniem swojej strefy komfortu? Zastanów się nad tym, czego tak naprawdę chcesz. Nie powielaj schematów, jeżeli nie masz na to ochoty i nie czujesz się w nich szczęśliwy. To, że wszyscy w rodzinie pracują na etacie i założyli rodzinę przed trzydziestką, nie oznacza, że ty też musisz. Pamiętaj, że to twoje życie, z którego możesz czerpać ogromną satysfakcję. Wystarczy się odważyć.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *